Niedziela, 27 sierpnia 1939

Stadion Legii, ul. Łazienkowska 3

Mieliśmy być w Radości prawie do rozpoczęcia roku szkolnego, ale około 20 sierpnia ojciec uznał, że z przewidywanym wybuchem wojny lepiej zetknąć się we własnym mieszkaniu niż z dala od domu, wróciliśmy więc na Żoliborz. Na jego placach i ulicach zauważyłem duże grupy ludzi kopiących zygzakowate rowy przeciwlotnicze. Jedynym pozytywem przerwania wakacji była możliwość obejrzenia supersensacyjnego zwycięstwa piłkarzy nad wicemistrzami świata [4:2], Węgrami, w którym niesamowity Ernest Wilimowski strzelił wówczas trzy bramki.
Juliusz Kulesza  „Warszawskie gry wojenne – wspomnienia z lat wojny, okupacji i Powstania Warszawskiego”, Poznań 2011.

Po meczu prezes PZPN-u płk Glabisz oświadczył nam: – Jestem grą naszej drużyny zachwycony. Wszyscy zawodnicy zasłużyli na pełne uznanie. Ta poprawa klasy naszej jedenastki narodowej, jej bojowość i ambicja – jest konsekwencją nie tylko dobrego przygotowania na obozie pod kierownictwem Jamesa – lecz również następstwem atmosfery, jaka opanowała obecnie kraj.  Wczorajszy mecz Polska – Węgry był 94-tym spotkaniem naszej reprezentacji piłkarskiej. Dotychczas wygraliśmy 34 mecze, przegraliśmy 42 i 18 zremisowaliśmy.
„Gazeta Polska” nr 239, sierpień 1939, wolna licencja.

Ernest Wilimowski, bohater meczu z Węgrami, po zwycięstwie Niemiec w wojnie z Polską przyjął niemiecką volkslistę i ośmiokrotnie występował w reprezentacji narodowej III Rzeszy.

Mapa

1939 2014

Materiały dodatkowe